Niestety sparzyłam się dość mocno na jego uprawie a raczej na kolejnych próbach uprawy.
Oglądam w sieci jego zdjęcia,zapalam sie błyskawicznie - ale to zapewne zupełnie inne odmiany imbiru są tak piękne niż te do korzeni których mamy dostęp w Polsce.
Mimo wszystko chciałam bardzo uzyskać dorodną roślinę i oczywiście doprowadzić do jej kwitnienia.
Przyznaję ze smutkiem - nie mam cierpliwości do niej.
Mam nadzieję,że zrezygnowałam definitywnie
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum